Czy małe i nowoczesne auta są bezpieczniejsze niż większe i starsze?

Kamil Kobeszko

Powszechnie panujące poglądy o rzeczach powiązanych z motoryzacją nie zawsze są zgodne z prawdą. Część z nich to jedynie opinie, które raz zasłyszane wędrują z ust do ust, bez konfrontacji z rzeczywistością. Czy słusznie uważa się większe auta za bezpieczniejsze i czy warto zainwestować w niewielki, ale nowy i nowoczesny pojazd, niż w większy używany - wykonany w starszej technologii?

Rozwój techniki to także rozwój branży samochodowej

Świat nieustannie ewoluuje i doskonale widoczne jest to w konkretnych zagadnieniach inżynierskich, a w konsekwencji w aktualnie oferowanych pojazdach. Udoskonalane są materiały konstrukcyjne, zwiększa się wiedza i doświadczenie projektantów, a do tego dochodzi rozwój innych dziedzin, które również wpływają na gotowy produkt – m.in. elektroniki czy informatyki. Dzięki naturalnemu rozwojowi techniki dziś możliwe jest to, co dziesięć czy piętnaście lat temu nie było osiągalne.

Mawia się, że współczesny samochód to zbiór całej technicznej wiedzy człowieka. Na jego końcowy kształt składają się umiejętności wielu różnych specjalistów. Każdy z nich korzysta z najnowszych dostępnych rozwiązań, co w konsekwencji pozwala nieustannie udoskonalać auto osobowe. Nie tylko pod względem komfortu i osiągów, ale głównie tego, co dla wielu jest najważniejsze – ochrony zdrowia i życia.

Nowe materiały to większe bezpieczeństwo

Niedostępne kiedyś, a dziś powszechnie stosowane wysoko wytrzymałe stopy stali pozwalają projektować auta, których strefy zgniotu wytrzymują większe obciążenia podczas wypadku i lepiej chronią kierowcę i pasażerów. Dzięki temu kluczowe elementy karoserii, takie jak słupki środkowe czy progi, potrafią odpowiednio chronić pasażerów podczas uderzenia. Rozwój wytrzymałych i elastycznych materiałów pozwala projektować strefy zgniotu tak, aby pochłaniały i rozpraszały energię. Umożliwia to niwelowanie przeciążeń, które działają na ludzi i ich ochronę przed obrażeniami wewnętrznymi.

Istotny jest również postęp w technologii produkcji. Nowe techniki spawania laserowego, zgrzewania elementów oraz nowinki w zakresie tłoczenia i walcowania blach, umożliwiają użycie w konstrukcjach aut nowatorskich kształtów poszczególnych komponentów. Takich, które dotychczas nie były dostępne.

W motoryzacji coraz częściej używa się materiałów elastycznych także do budowy zewnętrznych elementów nadwozia, które pozwalają zamortyzować uderzenia. Maski są wykonane z cienkich i lekkich stopów, które uginają się pod ciężarem potrąconego pieszego. Podobnie jest z wykonanymi z tworzyw sztucznych zderzakami.

Zmieniły się także wnętrza aut – dziś już nie ma w nich ostrych krawędzi, a są elementy, które minimalizują skutki nagłego kontaktu z ludzkim ciałem podczas wypadku. Bezpieczne fotele z zintegrowanymi zagłówkami, komplet poduszek bezpieczeństwa i coraz nowocześniejsze pasy bezpieczeństwa minimalizują ryzyko urazów.

Symulacje komputerowe umożliwiają projektowanie coraz bezpieczniejszych aut

Nie tylko materiały poddane są nieustannemu rozwojowi. Zmienia się także sam proces projektowania poszczególnych podzespołów i całych konstrukcji. Wzrost możliwości obliczeniowych i dostępność zaawansowanego oprogramowania inżynierskiego umożliwia obecnie wykonanie większości testów wytrzymałościowych już na etapie projektu – jako symulacje komputerowe.

Kilkanaście lat temu często trzeba było zbudować pojazd, aby przeprowadzić jego test zderzeniowy. Dziś można wykonać jego symulację, gdy tylko poszczególne części są zaprojektowane. W czasie odpowiadającym jednemu prawdziwemu crash-testowi wykonuje się kilkadziesiąt weryfikacji komputerowych, co pozwala dokładniej zbadać zaprojektowaną konstrukcję – często w wielu różnych konfiguracjach, z których można wybrać optymalną.

Najlepiej postęp w bezpieczeństwie widać na przykładzie kryteriów stosowanych w niezależnych testach zderzeniowych organizacji Euro NCAP. Sukcesywnie są one zaostrzane, bo konstrukcje aut się zmieniają i coraz więcej z nich osiąga maksymalne noty. Zmiany kryteriów wywierają nieustanną presję na konstruktorach, którzy nie mogą przestać udoskonalać poszczególnych modeli, nawet gdy na daną chwilę osiągają świetne wyniki.

Rozmiar nie ma znaczenia – małe auta potrafią być bezpieczne

Powszechnie mówi się, że duże, ale tym samym starsze auto, jest bezpieczniejsze – zwłaszcza podczas kolizji czy wypadku z innym. Nie jest to jednak prawda, bo w mniejszych konstrukcjach bardzo wiele się zmieniło. Dziś niewielkie pojazdy otrzymują od razu wszystkie nowinki techniczne i ich karoserie skutecznie chronią kierowcę i pasażerów.

Strefy zgniotu i nowoczesne materiały są tak dopracowane, że nie potrzeba wysokiej masy i obszernego nadwozia, by skutecznie chronić ludzi. Warto pamiętać, że tylko część wypadków związana jest z uderzeniem w inny samochód – wiele poważnych zdarzeń drogowych to uderzenie o drzewo, słup, ścianę czy inny nieodkształcalny element. Wtedy zawsze nowsze auto jest bezpieczniejsze, bo wykonane z nowszych materiałów i lepiej zaprojektowane choćby pod kątem możliwości rozpraszania energii.

Nie bez znaczenia jest także fakt zużycia konstrukcji auta podczas eksploatacji. Nadwozia nieustannie pracują – zginają się i są poddawane innym obciążeniom. Powoduje to ich mikrouszkodzenia zmęczeniowe, które mogą mieć wpływ na zachowanie podczas wypadku. Jeszcze groźniejsza jest korozja, zwłaszcza ta, której nie widać – na elementach konstrukcyjnych.

Testy zderzeniowe przeprowadzane przez szwedzką organizację Folksam na pojazdach skorodowanych i ich lepiej zachowanych odpowiednikach pokazują, że ma to znaczny wpływ na bezpieczeństwo. Oceniono, że ryzyko śmierci podczas wypadku w aucie skorodowanym jest aż o 20% wyższe niż w identycznym modelu bez korozji. Dlatego nowe, zawsze pozbawione korozji auta są bardziej bezpieczne od starszych, które mogą zachować się podczas wypadku zupełnie inaczej niż przewidywali ich konstruktorzy.

Jak zmniejszyć ryzyko wypadku?

Bezpieczeństwo nie kończy się na odporności na uderzenia. Znacznie ważniejsze jest zapobieganie ryzykownym sytuacjom, co również lepiej potrafią najnowsze konstrukcje. Zawieszenia współczesnych aut są bardziej dopracowane, dzięki czemu samochody mogą osiągnąć wyższe prędkości w zakrętach. Od kolejnych generacji oczekujemy coraz więcej, dlatego prowadzą się one pewniej i bardziej przewidywalnie.

Rozwój następuje także w układach hamulcowych. Dziś małe miejskie auta hamują tak sprawnie jak auta sportowe sprzed lat kilkunastu. W trudnej sytuacji drogowej pozwala to na uniknięcie wypadku lub znaczne zminimalizowanie jego skutków.

Aktywna ochrona przed wypadkiem

Najważniejszym czynnikiem, które zwiększa bezpieczeństwo czynne, są nowe systemy wspomagające kierowcę podczas jazdy. Tutaj postęp jest imponujący i co chwilę wprowadzane są kolejne rozwiązania, które zapobiegają wypadkom i kolizjom oraz ich następstwom. Nowoczesne auta wyposażane są w adaptacyjne tempomaty, takie jak układ Adaptive Cruise Control w najnowszych modelach Škody, które potrafią utrzymać bezpieczny dystans od poprzedzającego auta i zahamować w razie potrzeby – szybko i skutecznie.

Najlepiej działa w połączeniu z układem automatycznego hamowania (Front Assist), który zatrzyma pojazd, gdy coś nagle się przed nim znajdzie. Systemy aktywnie zapobiegają większości zdarzeń, które zagrażają pasażerom. Elektronika pozwala wcześniej rozpocząć hamowanie – już w momencie zagrożenia i bez czekania na reakcję kierowcy. Skraca to całkowitą drogę zatrzymania samochodu.

Zaawansowane systemy bezpieczeństwa utrzymują auto w obrębie pasa, co zapobiega zjechaniu na przeciwległy pas lub do rowu. Innowacją jest także monitorowanie martwego pola w lusterkach i ostrzeganie kierowcę przed zajechaniem drogi innemu użytkownikowi drogi. To rozwiązania, które weszły do powszechnego użytku w ostatnich 2-3 latach i są nieustannie udoskonalane.

Starsze samochody ich nie posiadają i w sytuacji zagrożenia kierowca zdany jest jedynie na swoje umiejętności. Nie każdy uczestnik ruchu drogowego potrafi odpowiednio sam poradzić sobie w sytuacji, w której na prawidłową reakcje mamy milisekundy, dlatego ryzyko uderzenia w inny pojazd lub obiekt na drodze znacznie wzrasta.

Podobnie jest z oświetleniem. Powszechne dziś technologie LED umożliwiają, nawet w mniejszych pojazdach, bardzo dobre oświetlenie drogi. Widoczność to pierwszy stopień do unikania zagrożeń w jeździe po zmroku. Różnica pomiędzy starym i dużym autem, a nowym i kompaktowym jest taka, że ten pierwszy spróbuje ocalić nas tylko w momencie uderzenia, a ten drugi nie tylko zapewni wtedy najwyższą możliwą ochronę, ale także pozwoli uniknąć jakiegokolwiek wypadku.

Nowoczesne spojrzenie to lepszy wybór

Właściwa troska o pasażerów to nie tylko rozmiar karoserii. To także właściwy projekt, najnowsza technologia wykonania oraz dokładne zbadanie całej konstrukcji. Współczesny samochód to zaawansowana technika, która przewiduje i naprawia błędy człowieka, czyniąc podróżowanie bezpieczniejszym niż kiedykolwiek. To rozwiązania dla wszystkich, niezależnie od stażu czy umiejętności za kierownicą. W starszych pojazdach sprawny i doświadczony kierowca był jedynym gwarantem bezpieczeństwa, nowsze zapewniają bezpieczeństwo także mniej wprawnym za kierownicą – tylko w nich znajdziemy rozwiązania, które pozwalają nie dopuścić do wypadku wtedy, gdy kierowca popełni błąd lub nie zauważy zagrożenia.

Na tym nie warto oszczędzać i tym bardziej należy zmienić nastawienie. Duży pojazd nie zawsze chroni dobrze pasażerów - to nowe auto gwarantuje najwyższe możliwe bezpieczeństwo. Takie, jakie tylko jest dostępne na aktualnym poziomie rozwoju techniki.

Pytanie do eksperta:

W czym tkwi największa przewaga nowoczesnych aut – w zaawansowanej konstrukcji, czy w aktywnych systemach bezpieczeństwa? Dlaczego to istotne z punktu widzenia pasażerów?

Radosław Jaskulski:

Bardzo duży wpływ na bezpieczeństwo podróżujących mają rozwiązania technologiczne zastosowane w nowoczesnych samochodach, wpływające zarówno na bezpieczeństwo czynne jak i bierne. Należy pamiętać iż nowe pojazdy przechodzą w tej chwili bardziej restrykcyjne testy (próby zderzeniowe organizacji Euro NCAP ) i poprzeczka stale jest podnoszona. Powoduje to nieustanny wyścig w zakresie poprawy bezpieczeństwa użytkowników, co sprawia, że konstrukcje samochodów coraz lepiej pochłaniają energię przy uderzeniach (poprawa działania strefy zgniotu), tak, aby osoby będące w pojeździe jak najmniej ucierpiały. Kładziony jest bardzo duży nacisk na systemy, które mają unikać zagrożenia na drodze. Dlatego nowy samochód na pewno będzie gwarantował nam większe bezpieczeństwo - wymagają tego bezkompromisowe normy bezpieczeństwa, a co za tym idzie dużo większy rozwój technologiczny w pojeździe.
Należy jednak pamiętać i mocno to uświadamiać, że dominujący wpływ na bezpieczeństwo w ruchu drogowym mają użytkownicy pojazdów, niezależnie od auta jakim się poruszają.

Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.