Uniknij obcierki, ustrzeż się przed kolizją

Tomasz Budzik

Kiedyś tylko czujniki parkowania dziś systemy Manoeuvre Assist czy Rear Traffic Alert i automatyczne parkowanie chronią twój samochód przed każdą ewentualnością związaną z manewrem parkowania (na przykładzie Škody).

W ciągu ostatnich 30 lat spokojne polskie drogi zamieniły się w wartkie rzeki, którymi codziennie pędzą tysiące samochodów. W takich warunkach łatwo o błąd, który kończy się stłuczką. Są jednak sposoby, by uniknąć takiego scenariusza.

Na przykładzie nowej Škody Superb przyjrzyjmy się elektronicznym asystentom, w które może być wyposażony współczesny samochód. Najbardziej podstawowy z nich to ParkPilot. Układ ten wykorzystuje zlokalizowane w zderzakach czujniki, by wykrywać obiekty, w które można byłoby wjechać podczas parkowania. Wysokość tonu dźwięku ostrzeżenia różni się w zależności od tego czy kolizja mogłaby nastąpić z przodu, czy z tyłu. Na środkowym ekranie prezentowany jest rysunek przedstawiający samochód widziany od góry i punkt, w którym mogłoby dojść do kolizji. Jeśli kierowca nie zareaguje na ostrzeżenie, samochód samoczynnie zahamuje. Co ważne, tę funkcję można wyłączyć, co pozwoli nam na przykład wjechać w wysoką trawę podczas cofania. Na ekranie wyświetlany jest widok toru jazdy, który przyjąłby samochód, gdyby kierowca kontynuował jazdę przy danym położeniu kierownicy i przy aktualnie włączonym biegu.

Przejdźmy do kolejnego elektronicznego asystenta. Polskie prawo wymaga, aby podczas cofania przy ograniczonej widoczności kierowca zapewnił sobie asystę osoby, która stojąc poza samochodem pomoże mu uniknąć zderzenia. Przepis ten oczywiście pozostaje martwy. Kłopot w tym, że problem z widocznością jest rzeczywisty. Rozwiązuje go jednak elektronika. W asystenta wyjazdu z miejsca parkowania (Rear Traffic Allert) może być wyposażony samochód Škody, który posiada czujniki radarowe zamontowane w jego tylnym zderzaku. Podczas cofania skanują one przestrzeń za autem, dzięki czeku kierowca wyjeżdżający z prostopadłego miejsca parkowania ma pewność, że nie pojawi się nagle przed maską pojazdu jadącego ulicą przylegającą do parkingu. Te same czujniki wykorzystywane są przez system, który podczas jazdy sygnalizuje kierowcy, że w martwym polu wstecznych lusterek może znajdować się poruszający się sąsiednim pasem pojazd.

Pomoc przy cofaniu to za mało? Odpowiedzią dla ciebie jest więc system Manoeuvre Assist, stanowiący standardowe wyposażenie modeli Superb, Karoq, Kodiaq oraz Octavii w wersji Ambition. Zadaniem tego asystenta jest niedopuszczenie do tego, by podczas parkingowych manewrów doszło do kolizji. Układ korzysta z obecnych na pokładzie samochodu czujników, by na bieżąco szacować odległość od znajdujących się w pobliżu auta przeszkód. Kiedy któryś fragment auta zbliża się do jednej z nich, Manoeuvre Assist najpierw ostrzega kierowcę o zagrożeniu, a jeśli ten nie podejmuje akcji, samoczynnie hamuje.

Nowoczesny samochód potrafi podpowiedzieć kierowcy, jakie ruchy powinien wykonywać, by wjechać w wybrane przez niego miejsce postojowe i uniknąć przy tym uszkodzenia samochodu. Kluczową rolę odgrywa tu kamera cofania. Po wciśnięciu przycisku „P”, znajdującego się obok lewarka skrzyni biegów, zostaje ona aktywowana, a na środkowym ekranie wyświetla się widok sytuacji za pojazdem. Na jezdnię nanoszony jest obraz linii, które pomagają w odpowiednim prowadzeniu auta. Piktogram wskazuje, w którą stronę należy skręcać. Gdy kierowca powinien zacząć prostować kierownicę, kolor wyświetlanej linii w kształcie trapezu ulega zmianie. Co ważne, system może wspomagać człowieka podczas parkowania tyłem zarówno w układzie prostopadłym, jak i równoległym.

Najbardziej kompleksowym rozwiązaniem jest asystent parkowania. To złożony mechanizm, który jest w stanie ocenić wielkość dostępnego miejsc parkingowych i zaproponować kierowcy wybór jednego z tych o właściwych gabarytach. Co ważne, system potrafi skanować dostępne miejsca nawet wtedy, gdy poruszamy się relatywnie szybko – do 40 km/h w przypadku parkowania równoległego oraz do 20 km/h przy parkowaniu prostopadłym. Kiedy wybierzemy właściwe miejsce, komputer pokładowy przejmie kontrolę nad kierownicą. Będzie się ona kręcić automatycznie, a zadaniem kierującego będzie operowanie pedałami oraz skrzynią biegów zgodnie ze wskazówkami wyświetlanymi na ekranie. Asystent pomoże również w opuszczeniu równoległego miejsca parkingowego. Dla wielu kierowców to stresujące zadanie. Warto powierzyć je elektronice.

Systemy wspomagające w parkowaniu doskonale pokazują nam, jak daleko w ostatnich latach zaszedł rozwój elektroniki. Dziś potrafi ona podpowiedzieć kierowcy, co należy zrobić, by bez problemu zaparkować, a nawet wyręczyć go w operowaniu kierownicą. Nie są to systemy jedynie dla tych, którzy podczas kursu na prawo jazdy mieli problemy z opanowaniem parkowania. Każdemu może zdarzyć się błąd lub roztargnienie. Elektronika po prostu wyklucza takie sytuacje i sprawia, że w codziennej miejskiej jeździe nie musimy obawiać się obcierki oraz jej kosztownych następstw.

Źródło: Skoda

Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.